
Pierwsza połowa 2026 roku przyniosła wyraźny wzrost popytu na instalacje fotowoltaiczne. Jednocześnie rynek coraz mocniej przesuwa się w kierunku kompleksowych systemów energetycznych, w których fotowoltaika, magazyny energii, elektromobilność i zarządzanie energią tworzą jeden zintegrowany ekosystem. O aktualnych trendach w branży OZE, sytuacji w segmencie C&I oraz perspektywach dla instalatorów opowiedział Julius Möhrstedt, CEO IBC SOLAR, dla portalu Photovoltaik.
Popyt na fotowoltaikę ponownie rośnie
Jak ocenia Julius Möhrstedt, pierwsza połowa 2026 roku przyniosła zwiększenie zainteresowania instalacjami PV. Pozytywne sygnały były widoczne już pod koniec 2025 roku, a w lutym i marcu 2026 roku trend ten dodatkowo się potwierdził. Szczególnie dobrze rozwija się segment instalacji dla klientów indywidualnych. Po słabszych latach rynek osiągnął stabilny poziom, a zainteresowanie instalacjami fotowoltaicznymi ponownie jest wysokie.
Nieco inaczej wygląda sytuacja w segmencie C&I w Niemczech. Rynek instalacji komercyjnych pozostaje bardziej zmienny, jednak jednocześnie pojawiają się nowe czynniki wspierające jego rozwój. Jednym z najważniejszych jest rosnące zainteresowanie modernizacją istniejących instalacji poprzez dodawanie magazynów energii i stacji ładowania. Dotyczy to również instalacji, które straciły prawo do taryfy gwarantowanej i teraz są przekształcane na systemy przeznaczone do własnego zużycia. Stwarza to ogromne możliwości dla instalatorów posiadających odpowiednie doświadczenie i wiedzę specjalistyczną.
Od pojedynczych komponentów do kompletnych systemów
Zmienia się również sposób postrzegania instalacji fotowoltaicznych. Jak zauważa CEO IBC SOLAR, rynek odchodzi od koncentracji wyłącznie na coraz wyższej mocy pojedynczego modułu. Coraz większego znaczenia nabiera technologia systemowa, obejmująca moduły PV, falowniki, systemy montażowe, magazyny energii oraz rozwiązania integrujące różne sektory energetyki. To szczególnie istotne w segmencie C&I, gdzie inwestorzy coraz częściej oczekują nie tylko produkcji energii ze słońca, ale również możliwości jej magazynowania, wykorzystania w odpowiednim momencie czy zasilania infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych.
Magazyny energii zyskują na znaczeniu
Jednym z najważniejszych trendów obserwowanych obecnie na rynku jest rozwój magazynów energii. Spadek ich cen sprawił, że rozwiązania C&I stały się bardziej dostępne zarówno dla instalatorów, jak i ich klientów. Obecnie, zdaniem Juliusa Möhrstedta, większe znaczenie niż sama cena mają funkcjonalność i dostępność systemów.
Jednocześnie rynek pozostaje ostrożny. Zmiany dotyczące warunków eksportu komponentów z Chin oraz niepewność związana z kosztami transportu mogą wpływać na przyszłe ceny i dostępność poszczególnych produktów. Obecnie nie widać jednak szeroko zakrojonych problemów z dostępnością komponentów i systemów, choć w przypadku niektórych typów magazynów mogą pojawiać się pojedyncze ograniczenia.
Fotowoltaika, magazyn energii i elektromobilność jako jeden ekosystem
Integracja sektorów, która wcześniej była przede wszystkim domeną rynku prosumenckiego, coraz wyraźniej wkracza również do segmentu komercyjnego. Systemy łączące fotowoltaikę, magazynowanie energii, technologie grzewcze i elektromobilność stają się coraz bardziej interesujące dla przedsiębiorstw.
Kluczową rolę odgrywa tutaj inteligentne zarządzanie energią. System powinien umożliwiać m.in. optymalizację ładowania pojazdów, zwiększanie autokonsumpcji, ograniczanie szczytowego zapotrzebowania na moc (peak shaving) czy wykorzystanie różnic cen energii. Rozwój takich rozwiązań może prowadzić również do tworzenia wirtualnych elektrowni, które łączą wiele rozproszonych magazynów energii.
Szczególnie istotnym obszarem staje się elektryfikacja flot firmowych. – W tym przypadku potrzebne są duże, wydajne magazyny energii, które pozwalają odciążyć przyłącza sieciowe. Potrzebne są również stacje ładowania o wysokiej mocy, sięgającej nawet kilku megawatów, szczególnie w przypadku samochodów ciężarowych oraz logistyki ostatniej mili. Większa złożoność projektów, większe znaczenie kompetencji – komentuje Julius Möhrstedt
Rozwój kompleksowych systemów energetycznych oznacza również większą złożoność projektów. Dotyczy to zarówno logistyki, jak i późniejszego serwisu, konserwacji oraz recyklingu. Jak podkreśla Möhrstedt, klienci oczekują coraz szerszego zakresu usług, a projekty wymagają odpowiedniego zaplecza technicznego i organizacyjnego. W tej sytuacji rośnie znaczenie firm instalacyjnych, które potrafią nie tylko zamontować pojedyncze komponenty, ale również zaprojektować, zbudować i serwisować kompleksowe systemy energetyczne.
Instalatorzy coraz ważniejszym ogniwem rynku
Zdaniem CEO IBC SOLAR przyszłość należy do instalatorów, którzy będą w stanie obsługiwać coraz bardziej zaawansowane systemy – również w dużych obiektach komercyjnych i przemysłowych. Kluczowe stają się przy tym nie tylko kompetencje techniczne, ale również bliska współpraca z klientem i możliwość zapewnienia lokalnego serwisu. Szybka reakcja na awarie magazynów energii czy stacji ładowania wymaga obecności blisko klienta. To model dobrze znany z innych sektorów technicznych, który wraz z rozwojem magazynowania energii i elektromobilności coraz mocniej zaznacza swoją obecność również w branży OZE.
Rozmowa z Juliusem Möhrstedtem pokazuje więc wyraźny kierunek zmian: rynek PV coraz mniej koncentruje się na pojedynczych urządzeniach, a coraz bardziej na kompletnych systemach energetycznych. Wraz z rozwojem magazynowania energii, elektromobilności i inteligentnego zarządzania energią rośnie również rola kompetentnych Partnerów, którzy potrafią te technologie połączyć i zapewnić ich sprawne działanie w całym cyklu życia instalacji.